Fereczata

Kolejna nasza wyprawa, to trasa z Przysłupia przez Jasło, Okrąglik i Fereczatą do Smereka. Tym razem szliśmy we troje. Był z nami Jacek, młody człowiek(dwudziestokilkulatek), który chciał spróbować swoich sił z tak wytrawnymi wędrowcami, jak my.
Tradycyjnie ruszyliśmy spod „Żółtego Domku”. Pogoda doskonała, trasa opracowana, zapasy wody zabrane, więc do „boju”. Po drodze na Jasło spotkaliśmy tylko 1, słownie jednego, turystę (i o to chodzi). Jak zawsze naszą uwagę przykuwa przyroda (rośliny, owady, pajęczyny, skały itp.), dlatego czas przejścia wyznaczonej trasy zawsze się przedłuża. Jak się potem okazało Jacek trochę męczył się idąc z nami. Żart, jak zaczynał wędrówki po Bieszczadach, to się męczył. Teraz my męczymy się przy nim (pozdrawiamy Jacek). Szlak przeszedłby w dużo krótszym czasie, ale mimo wszystko był zadowolony.
W Smereku zrobiliśmy drobne zakupy, zjedliśmy obiad i „stopem” do Przysłupia.

Fereczata_2015_mapa

Fereczata (1102 m n.p.m.) – szczyt w paśmie granicznym Bieszczadów Zachodnich. Jest kulminacją bocznego grzbietu odbiegającego z Okrąglika na wschód. Stoki, z których północny opada do doliny Bystrego, a południowy ku dolinie Smereka, są pocięte licznymi, niewielkimi dolinami płynących tamtędy potoków. Ze szczytu odbiega na południowy wschód boczne ramię z kulminacją Tambołów Roh (1030 m n.p.m.)./Wikipedia/

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

code