Królowa Lata 2009

 

Pozwoliliśmy sobie znowu wybrać Królową Lata.  Wprawdzie jury jest dwuosobowe, ale nad wyraz obiektywne. W roku 2009 tytuł przyznaliśmy Karolinie. Od lat przyjeżdża w Bieszczady, ale w tym roku zasłużyła na koronę. Pobyt dla niej zaczął się niezbyt udanie, bo od choroby. Jednak dzielnie walczyła o zdrowie, a dobra opieka, Snupi, Klara i Hannah Montana były temu pomocne. Jako „stara” bieszczadniczka doskonale  organizowała sobie czas i radziła ze wszystkim, mimo, że miała ograniczony dostęp do telefonu komórkowego, co w dzisiejszych czasach jest dla dzieci niewyobrażalne. Oczywiście jej uroda i wdzięk osobisty ujął wszystkich mężczyzn. Myślimy, że pobyt w Bieszczadzie  jej się podobał, bo jak widać na większości zdjęć, uśmiech gościł na jej twarzy. Mamy nadzieję, że znów spotkamy się w najbliższym czasie.  Ciepło pozdrawiamy Karolinę.

[stextbox id=”foto”]FOTKI[/stextbox]

10 thoughts on “Królowa Lata 2009

  • 18/01/2010 at 11:16
    Permalink

    Familijne zdjęcie na ganku w Majdanie….- Genialne 😉

    Reply
  • 19/01/2010 at 21:26
    Permalink

    Radosne te zdjęcia a to za sprawą miłej dziewczynki!!!!!!

    Reply
  • 19/01/2010 at 21:31
    Permalink

    A poza tym ganek trzeba powiększyć, prawda B&Z?

    Reply
  • 20/01/2010 at 22:15
    Permalink

    Serafinka, nie zapytałaś kto malował obraz Karoliny, ???

    Reply
  • 23/01/2010 at 18:14
    Permalink

    B&Z – bardzo podoba mi się fotka przewodnia dla posta – super ujęcie!
    Muszę zapytać w jakim programiku uzyskaliście taki efekt „akwareli/ i nie akwareli”?

    Reply
  • 27/01/2010 at 08:08
    Permalink

    Witajcie, tutaj mama Królowej lata! Bardzo dziękuję za te cudowne zdjęcia Karolinki, ona się bardzo z nich ucieszyła, od razu pokazała koleżankom, którym trudno uwierzyć, że w „naszych” Bieszczadach może być tak wspaniale! Pozdrawiam serdecznie razem z małą Alą, która już była w Chatce Puchatka mając 6 miesięcy. Monika

    Reply
  • 27/01/2010 at 12:09
    Permalink

    Hej! Widzę jedynie, że Karolina ma buzię umalowaną, albo upaćkaną gliną.
    A jeśli ktoś malował, to kto, tak realistycznie maluje?

    Reply
  • 27/01/2010 at 20:02
    Permalink

    Cieszymy się, że sprawiliśmy tak wielką radość Karolinie. Pozdrawiamy Ją serdecznie, malutką Alicję, no i oczywiście resztę składu.

    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

code