Jedziemy…

Tak, tak, tak !!! Jutro jedziemy bladym świtem, aby naładować akumulatory na kolejne miesiące życia w miejskiej dżungli. Mimo pewnych zawirowań zdrowotnych i z tygodniowym opóźnieniem, ale znów będziemy w Bieszczadzie. Przywieziemy pewnie trochę fotek, które wszystkim pokażemy na tej stronce. Znów spotkamy wszystkich, którzy są nam bliscy. Do zobaczenia.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

code