Muzyka /2/
Muzyka budzi w sercu pragnienie dobrych czynów. /Pitagoras/ Muzyka przez wszystkie lata istnienia „Cienia PRL-u” była mocną stroną tego cudownego miejsca. Nie tylko „Bieszczadzkie Anioły” czy „Bies Czad Blues”, ale te wieczorne nasiadówki w małym gronie przy muzyce koiły dusze, aż do bólu. Jeszcze parę fotek z „PRL-owskiego” grania.
Po drodze w Bieszczad
I znów kawałek Bieszczadów do nas zawitał. Ala, Asia i Karina po sesjach mają luz i postanowiły pojechać w tę piękną krainę, aby się odstresować. Po drodze postanowiły nas odwiedzić, czym zrobiły nam miłą niespodziankę. Pozdrawiamy i życzymy fajnej zabawy. Tylko im pozazdrościć.

