Ach, te Bieszczady /2/
„I kiedy sypną na mnie piach Gdy mnie okryją cztery deski To pójdę tam, gdzie wiedzie szlak Na połoniny, na niebieskie.” Autor: Adam Drąg (piosenka: Połoniny niebieskie).
Ach, te Bieszczady /1/
„Nie płacz kiedy smutek zapuka w twoje progi nie daj się kiedy los jest ci mniej łaskawy Przecież dobrze wiesz że na końcu drogi wciąż wierne jak pies czekają sierpniowe Bieszczady…” Fragment wiersza Adama Ziemianina (Bieszczadzkie Dusiołki, Cisna 13.08.2004). Oficjalna strona Adama Ziemianina.
Ranczo 2009
Bar „Ranczo” w Wetlinie w nowej odsłonie ! Stało się, to między innymi za sprawą Jarka. Oficjalne otwarcie sezonu nastąpiło 1 maja tego roku, uświetnił je występ zespołu MaxBand. Dopiero teraz piszemy o tym, bo czekaliśmy na zdjęcia, które dzięki uprzejmości Jarka możemy tu opublikować. Widać na nich jak wyglądało w zimie, a jak teraz. Przy okazji dorzucamy fotki z…
Widmo "Cienia…"
Widmo „Cienia PRL-u” krąży po Bieszczadzie…………….
Mamy! Płytę Plateau - Krótka wiadomość tekstowa
…a WY, którzy byliście w Bieszczadzie ? Przecież zespół dedykuje Wam tę płytę. Przytoczymy fragmenty wpisów z wkładki płyty: „Jaki jest „Mister X” epoki internetu i krótkich wiadomości tekstowych ? Czy wszystko czego chce, to konto 7,5 procent w banku i 82 kanały w telewizji ? Czy naprawdę nieważne są środki, a ważny jest cel ? Czy tania imitacja szczęścia,…
Królowa lata 2008
Jury (,,w tajnym składzie”) bacznie obserwowało płeć piękną przebywającą zeszłego lata w Dołżycy. Po długich i burzliwych obradach, spośród bardzo wielu kandydatek starających się o tytuł najpiękniejszej, niekwestionowaną zwyciężczynią okazała się młoda niewiasta imieniem Gabrysia. Korona należy jej się również za to, że w tak młodym wieku będąc z rodzicami (pozdrowienia dla Justyny i Artura) przeżyła ekstremalne warunki, jakie panowały …
Karina sędziuje
Zadzwoniła do nas Karina mówiąc, że będzie sędziować zawody Taekwon-do w Staszowie i czy nie chcielibyśmy obejrzeć sobie, jak to wszystko się odbywa. Ponieważ Staszów jest od nas godzinkę jazdy samochodem, więc niewiele się zastanawiając, pojechaliśmy. Karina trochę przybliżyła nam zasady opowiadając o co w tym wszystkim chodzi,za co zawodnik otrzymuje punkty,itd., bo my nie mieliśmy „zielonego” pojęcia. Mimo, że…

