Jedni zakochani są w motocyklach. Jednak, Jaś z Maxem uwielbiają rowery, a szczególnie nocne jazdy po karczmie. Szlifują w ten sposób kondycję na koncerty, na których grając, wprawiają w cudowne osłupienie wszystkich, którzy słyszą i widzą ich możliwości. Tak trzymać chłopaki !!!