Muzyka budzi w sercu pragnienie dobrych czynów.
/Pitagoras/

Muzyka przez wszystkie lata istnienia „Cienia PRL-u” była mocną stroną tego cudownego miejsca. Nie tylko „Bieszczadzkie Anioły” czy „Bies Czad Blues”, ale te wieczorne nasiadówki w małym gronie przy muzyce koiły dusze, aż do bólu.
Jeszcze parę fotek z „PRL-owskiego” grania.