Odwiedził nas Snupi z osobami towarzyszącymi. Tradycyjnie, rozmowy przeciągnęły się do późnych godzin nocnych. Jednak Snupkowi nie przypadły do gustu podejmowane przez nas tematy, co okazywał całkowitym znudzeniem. Pozdrawiamy Snupiego i resztę składu, prosimy o więcej i dłużej.