Bieszczadzki wieczór romansu w Karczmie Brzeziniak
14 lutego (godz.19:00), w Walentynki, Karczma Brzeziniak (Przysłup 27) zaprasza na „Bieszczadzki wieczór romansu”, którego bohaterem będzie białoruski bard o niesamowitym głosie i z charyzmatycznym repertuarem - Zmicier Wajciuszkiewicz.
Rezerwacja miejsc: tel: 509 505 594. Karnet dla dwojga 50 zł, w tym wino, koncert i niespodzianka!
Zmicier Wajciuszkiewicz (Зміцер Вайцюшкевіч) ps.Todar – białoruski muzyk, multiinstrumentalista, członek zespołów „Krywi” i „Pałac”, kompozytor muzyki filmowej, bard. Charyzmatyczny wykonawca, który jest jedną z najważniejszych osobowości białoruskiej niezależnej sceny muzycznej.
Jest współtwórcą projektów znanych w całej Europie, czyli „Narodny Albom” („Album Ludowy”) (1997), oraz „Ja naradziŭsia tut” („Urodziłem się tutaj”) (2000). Wśród jego zainteresowań poczesne miejsce zajmuje też współczesna poezja białoruska. Ma w sobie także olbrzymią dawkę i moc ducha Wschodu, echa Wysockiego i wrażliwośc Anny German. Na białoruskiej scenie muzycznej działa od 1992 roku, wydał kilkanaście płyt.
Na zlecenie UNICEF przygotował program i płytę z kołysankami dla dzieci. Swoją muzykę wraz z zespołem Kriwi prezentował w klubach i na festiwalach m.in. w Niemczech, Polsce, Słowenii, Francji i Szwecji.
WZ Orkiestra (Wschód–Zachód Orkiestra) – powstała w Mińsku w 2001 roku. Najważniejszymi jej realizacjami muzycznymi są „Kram z zabawkami” oraz cykl muzyczny do wierszy m.in. Uładzimira Karatkiewicza, znakomitego poety białoruskiego. Zespół czerpie inspirację z białoruskiego folku, motywów muzycznych ludów i narodowości zamieszkujących niegdyś i dzisiaj tereny Białorusi, multikulturowego tygla Wschodniej Europy.
„Kram z zabawkami” prezentowano w Polsce m.in. w Gdańsku oraz Warszawie (premiera w Teatrze Małym w czerwcu 2002 roku, przy współpracy Jacka Kleyffa, który jest autorem i wykonawcą polskich adaptacji piosenek).
Zmicier Wajciuszkiewicz znany jest także ze współpracy z grupą Czeremszyna, z którą w 2011 r. wydał wspólnie płytę „Co na sercu…”.
W wywiadzie dla Polskiego Radia powiedział: „Jestem zakazany, nie można organizować moich koncertów. Kiedy już próbujemy, elektryk albo inspekcja niespodziewanie zabrania koncertu. Przyzwyczaiłem się. To przykro, że w swoim kraju nie ma możliwości śpiewania w swoim ojczystym języku. To tak jakby w Polsce Kazik nie mógł występować, dlatego, że jego piosenki mają ostre teksty”.





Dodaj komentarz