Kopalnia Guido
Największą atrakcją naszego pobytu na Śląsku, było zwiedzanie najgłębiej położonej trasy turystycznej w kopalni węgla kamiennego w Europie ! Zabytkowa Kopalnia Guido znajduje się w Zabrzu. Mieliśmy okazję być na poziomie 170 m i 320 m pod ziemią ! Przed zjazdem na dół mieliśmy pełne galoty strachu, ale okazało się, że nie taki diabeł straszny. W kopalni prowadzona jest również działalność kulturalna pod nazwą „Poziom Sztuki”. W określone dni miesiąca odbywają się cykle koncertów i spektakli na głębokości 320 metrów pod ziemią. Trzeba to przeżyć, a niezapomniane wrażenia zostaną do końca życia. Więcej dowiecie się na stronie KWK Guido.







Łobejrzeli my te „Koala Band” i nie wiemy czemu nie ma tego kawałka na listach przebojów.
Roztomili a na cóż wam słownik?! wy przeca i tak wszyto pojmujecie
Ślonski jak sami wicie jest prosty łobejrzyjcie se ino to: „O kule, kule wielo wos tam jest?”
http://www.youtube.com/watch?v=kDXoSPWVrl8&feature=related
Nasza grupa z Tarnowskich Gór „Koala Band” w wersji komiksowej dla wszelich Goroli tego Świata
Dzięki za dzięki familijo. A gdzie słownik śląsko - polski ?
Bacia, Zbysiu,
Bardzo my som rad z woszej gościny na noszym Ślonsku.
Mamy nadzieja, że za dnia zobaczym Wos na powrót
Mamy parzeca Wom jeszcze tyla do pokozonio Nikisz, Gieschewald, browory i inne atrokcje Szlaku Zabytków Techniki:)
Pyrsk wóm
Familija z Myslowitz
P.S.
A to roztomili z dedykacjo dlo Wos i wszelkich Goroli tego Świota opowieść o Murzinku Bambo po naszymu czyli po Ślonsku:
Murzinek Bambo
W Africe miyszko Bambo, Murzinek,
Blank czorny, mały lokaty synek.
Czorno mo matka, łojca czornego,
Ujka i ciotka, dziadka i … kozdego.
Mo piykno chałpa - by ją zbudować
trza mieć patyki, deski i trowa.
Bo przeca lepszyj chałpy nie trzeba
Jak sie rok caly hyc leje z nieba.
Bestoż to sagie są Afrykony
I mało kery je łobleczony.
Bestoż fest dużo se uszporują
Bo czopek, mantli…nic niy kupują.
Bambo Murzinek to mądry synek….
I niy mo w szkole samych jedynek.
Bo sie mądrości wkłodo do gowy
W swyj afrykońskij szkole ze trowy.
W szkole tyj niy ma ławek, tablicy
I gimnastycznyj sali - by ćwiczyć.
Tam wszyscy afrykońscy szkolorze
Mają sie od nos troszyczka gorzyj,
Bo brak im heftów, taszy z książkami,
Bestoż po piosku piszą palcami.
Lecz skuli tego tyż fajnie mają,
Bo im nic do dom niy zadowają!
Jak już Murzinki w szkole głód mają
To przerwa robią i se śniodają.
Ale niy mają tasz ze sznitami,
Ani sklepiku ze kołoczkami.
Głodny Murzinek se w las zaleci,
By se na drzewie fest pomaszkecić.
Może se urwać figi, daktyle
Lub po banany na drzewo wylyźć.
A jak go suszy to zamiast Coli
Na fest sie wielko palma wgramoli,
Kaj sie napije bardzo zdrowego,
Mlyczka z łorzecha kokosowego.
My tu na Śląsku, czy tam daleko,
Za siódmom górą, za siódmom rzeką…
Mieszkają ludzie - kożdy w swym domu
I to niy wadzi przeca nikomu,
Że jedyn jy kołocz a inny daktyle.
Porozmyślej o tym choćby przez chwilę!