Bieszczady Odnalezione 4

Stowarzyszenie Rozwoju Wetliny i Okolic wydało czwarty numer czasopisma „Bieszczady Odnalezione”. Tom liczy 135 stron formatu B5 i zawiera osiem tekstów poświęconych bieszczadzkiej historii. Ten numer wydano dzięki wsparciu finansowemu Województwa Podkarpackiego w ramach realizacji zadania publicznego z zakresu kultury pod nazwą: „Opracowanie i wydanie IV numeru CZASOPISMA HISTORYCZNO-KRAJOZNAWCZEGO „BIESZCZADY ODNALEZIONE”.

Czasopismo można zakupić w wielu miejscach na terenie Bieszczadów (m.in. stoiska i sklepy z pamiątkami oraz księgarnie), a także drogą wysyłkową. Wciąż dostępne są w sprzedaży poprzednie dwa numery, a w przygotowaniu jest reedycja numeru 1. Szczegóły pod adresem: zbychmaj@op.pl

Spis treści czwartego numeru:
1) Zbigniew Maj, Andrzej Pelisiak – Odkrywanie Bieszczadów Wysokich. Pierwsi pasterze.
2) Jarosław Łysejko – Przenikanie kniaziów ze wsi na prawie wołoskim do warstwy szlacheckiej ziemi sanockiej w XVI-XVII w.
3) Maciej Augustyn – Okręg (Okruh) jako forma organizacji wspólnoty wiejskiej w Karpatach
4) Łukasz Bajda – Przemoc między szlachtą sanocką w XVIII w.
5) Paweł Sygowski – Cerkiew w Łopience – nowe informacje
6) Łukasz Bajda – Pierwsze dni wielkiej wojny w pamiętniku Jana Świerczka (z obszernym fragmentem pamiętnika w aneksie)
7) Andrzej Mikucki – W kręgu sanockiego ziemiaństwa.
8) Zbigniew Maj – Bój o Wetlinę i Przełęcz Pod Czerteżem.

Czasopismo można zakupić w wielu miejscach na terenie Bieszczadów (m.in. stoiska i sklepy z pamiątkami oraz księgarnie), a także drogą wysyłkową. Wciąż dostępne są w sprzedaży poprzednie dwa numery, a w przygotowaniu jest reedycja numeru 1. Szczegóły pod adresem: zbychmaj@op.pl

Wstęp do najnowszego numeru:
„Od ukazania się poprzedniego numeru „Bieszczadów Odnalezionych” minęło już przeszło rok. Mamy nadzieję, że przedłużające się prace redakcyjne zaowocowały ukazaniem się zróżnicowanego pod względem treści tomu, który będzie cieszył się nie mniejszym zainteresowaniem Czytelników niż pierwsze numery naszego czasopisma. Jednym z celów powstania czasopisma „Bieszczady Odnalezione” jest opisywanie najdawniejszych dziejów naszego regionu. Czwarty numer otwiera tekst Zbigniewa Maja i Andrzeja Pelisiaka pt. Odkrywanie Bieszczadów Wysokich. Pierwsi pasterze. Zawiera on m.in. informacje o sensacyjnych odkryciach archeologicznych na Połoninie Wetlińskiej. Nad społecznością kniaziów pochylił się w swoim artykule lwowski historyk Jarosław Łysejko. Jego rozważania oparte na materiale archiwalnym , poświęcone tej warstwie społecznej usytuowanej pomiędzy chłopami a szlachtą stanowią interesujące uzupełnienie dziejów wczesno-nowożytnego osadnictwa w Bieszczadach Z kolei Maciej Augustyn zajął się w swoim krótkim tekście tzw. okręgami, formą organizacji wspólnot wiejskich w Karpatach. Jest to zjawisko na które szczególnie należy zwrócić uwagę opisując dzieje osadnictwa w naszym regionie. Łukasz Bajda w swoim tekście zatytułowanym Przemoc między szlachtą sanocką w XVIII w. posługując się licznymi cytatami z ksiąg grodzkich przybliża jeden z aspektów szlacheckiej obyczajowości w czasach saskich. Cerkiew w Łopience to obiekt znany wszystkim miłośnikom Bieszczadów. Artykuł Pawła Sygowskiego przybliża wiele nieznanych faktów z dziejów tego zabytku.
Dzieje bieszczadzkich rodzin ziemiańskich w XIX i XX w. wciąż czekają na swoje opracowanie. W prezentowanym numerze „Bieszczadów Odnalezionych” zamieszczamy dwa teksty stanowiące przyczynek do tego tematu. Pierwszy z nich to fragment pamiętnika Jana Świerczka z miejscowości Łobozew, w którym autor opisał pierwsze dni I wojny światowej w Bieszczadach z perspektywy właściciela majątku ziemskiego powołanego do służby wojskowej. Drugi artykuł to historyczno-wspomnieniowy tekst pana Andrzeja Mikuckiego z Katowic o jego rodzinie, która przez wiele lat związana była z ziemią sanocką. Artykuł Zbigniewa Maja pt. Bój o Wetlinę i Przełęcz Pod Czerteżem opisuje mało znany epizod z jesieni 1944 r. jakim były radziecko-niemieckie walki w rejonie Wetliny. Numer zamyka tekst opisujący wrażenia studentek archeologii uczestniczących w powierzchniowych badaniach archeologicznych w dolinie Moczarnego. Życzymy przyjemnej lektury, a Czytelników z zacięciem badawczym zapraszamy do współpracy i tworzenia z nami kolejnych numerów „Bieszczadów Odnalezionych”.
Łukasz Bajda, Zbigniew Maj

bieszczady_odnalezione_4_okladka

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

code