Tagi dla » Równia «

Wrześniowy weekend /sobota/

Sobotę poświęciliśmy na przejażdżkę po Bieszczadzie. Pogoda ku temu była wymarzona. Staraliśmy się pokazać córce jak najwięcej ciekawych miejsc. Oczywiście nie obyło się bez obowiązkowej wizyty w Solinie i Polańczyku. Jednak, jak się okazało, nie było tak wielu turystów jak podczas wakacji i wspomniane miejsca nie przypominały deptaka w Ciechocinku, czy zakopiańskich Krupówek.

Cerkiew w Równi, zdaniem naszej córki, wygląda jak element wycięty z bajki. Odwiedziliśmy też Czarną, Lutowiska, Wetlinę, Ustrzyki Górne. Zatrzymywaliśmy się po drodze, aby podziwiać piękne krajobrazy. Kupiliśmy sobie różne gatunki sera i wieczorem wróciliśmy do naszej bazy wypadowej w Dołżycy, by spokojnie spędzić w “Cieniu PRL-u” ostatnią noc przed wyjazdem.

FOTKI cz.I

FOTKI cz.II

Cerkwie

Co roku, przemierzając Bieszczady, zatrzymujemy się przy napotkanych cerkwiach. Są one naturalną częścią krajobrazu bieszczadzkiego. Przetrwały setki lat. Dlatego bardzo zasmuciła nas wiadomość o spalonej cerkwi w Komańczy. W 2005 roku przejechaliśmy setki kilometrów, aby odnaleźć i zobaczyć wszystkie, znajdujące się na południe od Sanu (w tym prawdziwym Bieszczadzie).

Zdjęcia zamieszczone w galerii, to cerkwie w miejscowościach: Turzańsk, Równia, Hoszowczyk, Rabe i Żłobek. Oczywiście najwięcej zdjęć jest z miejscowości Równia. Właśnie ta cerkiew najbardziej nas urzekła wiele lat temu. Cieszy nas, że cerkwie które pozostały, są konserwowane i odnawiane.

FOTKI