Tagi dla » Kielce «

Na Drodze i Andrzej Drąg

Na koncercie numer 539, z cyklu „Piosenki z Krainy Łagodności”, organizowanym przez Dom Środowisk Twórczych w Kielcach, 13 marca o godzinie 18.00 (Pałac Tomasza Zielińskiego, Kielce, ul Zamkowa 5) wystąpi zespół Na Drodze (Arek Zawiliński - śpiew, gitara; Roman Ziobro - kontrabas) i Andrzej Drąg. Twórczość zespołu Na Drodze znamy bardzo dobrze, natomiast jeśli chodzi o Andrzeja Drąga, to przypomnimy, że jest autorem takich popularnych piosenek jak: „Ech muzyka”, „Połoniny niebieskie”, „Chyba już czas wracać do domu”. Poniżej można posłuchać jednej z nich, jak również zobaczyć na paru zdjęciach, w jak urokliwym miejscu w Kielcach odbędzie się koncert.

FOTKI

Szef wszystkich szefów

Zaskoczenie totalnie pozytywne. Dziękujemy za wizytę. Tylko 13-to godzinna, ze szczurami (brrrr…) w snach, które w zapiskach sennikowych (sprawdziliśmy to razem) obrazują te lepsze strony życia, niż te złe. Po rozmowach o dzieciach, o mikrokosmosie… Wiadomo, Polaków rozmowy. Jeszcze raz dzięki.

Fragment filmu „Poranek kojota” /YouTube/.

Asia i Sławek

Już dawno Dziadzia obiecywała, że nas odwidzi i tak też się stało. Przyjechała do nas nie sama, lecz z mężczyzną. Gostek okazał się w porzo i stwierdziliśmy zgodnie, że w Bieszczad się nadaje. U nas wiadomo, nocne Polaków rozmowy oczywiście, o minionym lecie i nie tylko. Dziękujemy za miłą wizytę. Do następnego razu!

PS: Asia, nasza Daria chce takiego chłopa.

FOTKI

Kategoria: Takie tam  Tagi: ,  3 koment.

Magda Piskorczyk i Billy Gibson w Kielcach

Mieliśmy okazję być na koncercie Magdy Piskorczyk (nie trzeba przedstawiać) i Billy Gibsona (wirtuoz harmonijki z Memphis). Był to jeden z 22 występów, jakie zaprezentowali i prezentują w Polsce, Niemczech i Czechach, w ramach wspólnej trasy koncertowej. We wszystkich koncertach towarzyszą im muzycy w osobach: Aleksandra Siemieniuk (gitary), Adam Rozenman (instrumenty perkusyjne) oraz na przemian Marcin Jahr i Bartek Kazek (perkusja). Więcej o trasie, czy Billy Gibsonie można poczytać na specjalnie przygotowanej stronie, na portalu internetowym Magdy Piskorczyk.
Parę słów trzeba powiedzieć o interesującej postaci, jaką jest Adam Rozenman. Przytoczymy wpis Ireneusza Graffa, który ukazał się na forum „Okolice Bluesa„: „Adam Rozenman (Adam Różański) to ciekawa postać, choć niektórym bardziej znana ze świata filmu niż muzyki. Pracował jako operator przy wielu filmach, m.in. Bandyta, Szamanka, Ekstradycja 3, Spona, Superprodukcja. Jest reżyserem filmu dokumentalnego pod tytułem „Opowieść Griota” prezentującego portret muzyka Adama Drame z Burkina Faso, mistrza gry na bębnach, a zarazem obraz życia afrykańskiej społeczności, w konfrontacji ze światem kultury zachodniej. Przez wiele lat podróżował po świecie i studiował grę na instrumentach perkusyjnych (Kuba, Brazylia, Afryka zachodnia), niedawno rozpoczął współpracę z kilkoma polskimi muzykami, m.in. z Krzysztofem Ścierańskim i… Magdą Piskorczyk.”
Dodamy jeszcze, że gra również z zespołami Konoba i Stilo. Natomiast w Izraelu współpracował z grupą perkusyjną Mikcav i Meirą Asher, a w Niemczech z brazylijskim gitarzystą Pedro da Silva i grupą Salsa Maraca.
Oczywiście jak koncert Magdy, to musi być Marta Rzepka, a bez „Rzepci” koncertu być nie może.
Wrócimy do samego występu. Wprawił on w zachwyt kielecką publiczność, która stanęła na wysokości zadania i odwdzięczyła się muzykom żywiołowymi reakcjami i niekończącymi się prośbami o bis. Koncert był odjazdowy. Żałujemy tych, którzy nie byli. Izie i Gosi (pozdrawiamy), które przyjechały specjalnie do Kielc, to się udało.
PS: Dom Środowisk Twórczych w Kielcach (Pałac Tomasza Zielińskiego) po raz kolejny zaprosił Magdę Piskorczyk wraz z zespołem, za co serdecznie dziękujemy.

FOTKI

Monika & Zeniu

Jeszcze w pamięci tegoroczne spotkania w Bieszczadzie, a tu niespodzianka. Po wyprawie na rumuńską ziemię, odwiedzili naszą świętokrzyską, i jak to ludzie motocykli byli kilkanaście godzin, by jechać dalej, dalej i dalej … W podzięce za te miłe odwiedziny zadedykujemy im wiersz.

Hymn motocyklistów

Autor: Manfred Maier
Tłumaczenie, opracowanie: Wojtek Tracewski

Podobno czymś zwykłym twór ludzki jest zgoła,
Chwała jednak temu, kto wynalazł koło.
Miast czterech wystarczą nam tylko te dwa,
Radości w dodatku z nich więcej świat ma.
Rumaka kopnięcie czujesz, gdy dasz gaz,
To horda szaleńców w swej największej z szarż.
Na stalowych osłach mkniemy dziś przez kraj,
Sławiąc imię tego, kto dał nam ten raj.
Krzyk opon wibruje, to bieżnika jęk,
Tak właśnie być musi, tego właśnie chcę!
Kolano przy ziemi, tygrysi to skok,
Gdy z radosnym rykiem silnika mkniesz w mrok.
Od zera do setki w sekundy rwiesz trzy,
Runęły granice, pędzisz ile sił…
Zuchwale zakrzyknąć aż wtedy się chce:
„Me ciało jak umysł jest szybkie, czyż nie?”
Dlaczego w skrajnościach szczęścia szuka człek?
Dlaczego czas traci na ryzyka wdzięk?
Niektórych głębin nęci nieskończona toń,
Drudzy o stromą skałę oprzeć pragną dłoń,
W niepogodę następni krążą pośród fal,
Kolejnych zaś nieodparcie wzywa nieba dal.
Na motorze rzecz prostą cała zdaje się:
żadne zbędne koncepcje nie dogonią cię.
Intensywność sprawia, że myśli i sny,
Zostawią cię w spokoju, nie zaszkodzą ci.
Przeżycie jest tak silne, że spoczywasz w nim,
Podczas gdy srebrna strzałka za „dwusetką” lśni.
Gdy wszystko wokół przepływa, sztuka cała w tym,
By spocząć właśnie w chwili,
Bo chwila to TY.

Pozdrawiamy Monikę i Zenia. Do następnego razu.

FOTKI

Czapeczka

Natura sprawiła naszemu samochodzikowi czapeczkę na mroźne nocki i dzionki.

Zła zima

Hu! Hu! Ha! Nasza zima zła!
Szczypie w nosy, szczypie w uszy
Mroźnym śniegiem w oczy prószy,
Wichrem w polu gna!
Nasza zima zła!

Hu! Hu! Ha! Nasza zima zła!
Płachta na niej długa, biała,
W ręku gałąź oszroniała,
A na plecach drwa…
Nasza zima zła!

Hu! Hu! Ha! Nasza zima zła!
A my jej się nie boimy,
Dalej śnieżkiem w plecy zimy,
Niech pamiątkę ma!
Nasza zima zła!

Maria Konopnicka

PS: Kochani, byle do lata.

Kategoria: Takie tam  Tagi:  Brak komentarzy

Dobra wnuczka

Ta dobra wnuczka, to Iza. Odbierała dzisiaj swoją ukochaną babcię z sanatorium w Busku – Zdroju. A, że to rzut beretem od nas, napomknęliśmy, żeby nas odwiedziły. I tak też się stało. Dzięki tej wizycie mieliśmy okazję osobiście poznać tą miłą osobę, o której Iza tak ciepło opowiadała nam w Bieszczadach. Pozdrawiamy Izę, a babci życzymy dużo zdrowia i następnych udanych turnusów w kurortach.

FOTKI

Kategoria: Takie tam  Tagi:  Brak komentarzy