Tagi dla » Majdan «

Jasło nocą

Mieszkając na Majdanie mieliśmy okazję poznać grupę młodych ludzi, którzy nocowali z nami przez kilka dni. Sześcioro spędziło więcej czasu (kilka dni), a reszta (3 osoby) wpadli tylko ,, na chwilę” (chyba na weekend). Korzystali z uroków Bieszczadów, chodzili po górach i nie tylko… Jednak pomysł, na jaki wpadła Jadzia nieco nas zaskoczył, ale bardzo nam się spodobał. A mianowicie: chciała obejrzeć zachód i wschód słońca na Jaśle. Namówiła więc kolegów postanowili wyruszyć późnym popołudniem na szczyt, na górze przenocować, a o świcie zachwycać się wschodem słońca. I tak się stało. Profesjonalnie przygotowani do wyprawy wyruszyli zdobywać szczyt. Cała wyprawa należała do udanych. To, co chcieli, zobaczyli. Emocje, które im towarzyszyły były bardzo różne (zwłaszcza w nocy). Dzięki uprzejmości Dawida (Staśka) prezentujemy zdjęcia, które zrobili podczas wyprawy. Byliśmy pod wrażeniem i gratulujemy pomysłu. Pozdrawiamy całą ekipę w składzie: Jadzia, Agnieszka, Arek, Dawid, Krzysiek i Marcin. Do zobaczenia w przyszłym roku. Jest w Bieszczadzie jeszcze dużo górek, gdzie można spędzić noc.

FOTKI

Widziani na Majdanie /2/

Na Majdanie, latem 2009 roku, miały miejsce różne, różniste wydarzenia. Czasem śmieszne i zabawne, czasem poważne, ale wszystkie bardzo ciekawe. Mnóstwo ludzi przewinęło się przez to miejsce.. Wizyty były szczere i serdeczne. Były przypadki odwiedzin nawet z powodu braku wody, czy prądu w Cisnej, albo braku zasięgu internetu, czy też z powodu różnych, trudnych do przewidzenia zjawisk, jakie mają miejsce w Bieszczadach. Oczywiście 24 godziny na dobę czynny był punkt informacyjny dotyczący odległości i kierunku do kolejki bieszczadzkiej, czy też do mini zoo. Ogólnie rzecz biorąc było zajedwabiście!

FOTKI

Przed Smolarnią

Przed Smolarnią różnie, raz gwar, raz cisza, raz deszcz, raz słońce…

FOTKI

Wieczorami

Wiadomo, że towarzystwo, które nocowało na Majdanie, a także przebywało gościnnie, lubiło ze sobą pogawędzić. Tematy rozmów były bardzo, bardzo różne, ale jakże ciekawe i rozwijające. Rzecz jasna, że ilu było rozmówców, tyle było zdań na dany temat. Kiedy wieczorny chłód wyganiał nas spod gwieździstego bieszczadzkiego nieba, logowaliśmy się w galerii, obcując i chłonąc sztukę, czasami nawet do białego rana, zabawiając się przy tym w nietuzinkowy sposób. Dla spragnionych strawy, zawsze był przygotowany suto zastawiony stół. Obchodziliśmy też (hucznie) Oli urodziny. Gości było bardzo, bardzo wielu, a prezentów (dawanych z serca) i szczerych życzeń było jeszcze więcej.

FOTKI

Góra z górą…

Jak brzmi stare ludowe przysłowie „Góra z górą się nie zejdzie, a człowiek z człowiekiem zawsze”, sprawdziło się w Bieszczadach. Właśnie tu na Majdanie spotkaliśmy naszych ziomków, którzy przyjechali odpocząć trochę w okolice Soliny. Wcześniej często umawialiśmy się na spotkanie, ale zwykle coś stawało na przeszkodzie. Ciekawi jesteśmy, czy w tym roku również wybierają się w Biesy. Jeśli tak, to do zobaczenia. Pozdrawiamy Justynę i Marcina.

FOTKI

Zeniu Rider

Ucieszyliśmy się bardzo, że Zeniu wraz z rodziną i przyjaciółmi odwiedził nas na Majdanie. Radości nie było końca, tym bardziej, że chłopcy obiecali przewieź nas (dzieci i baby) na swoich cudownych maszynach. Najpierw oczywiście pogaduchy o tym i o tamtym, aż wreszcie doczekaliśmy się. Pisk niektórych panienek słychać było pewnie w odległości kilku kilometrów. Oczywiście dzieciaki Moniki i Czarka przewiezieni byli po kilka razy i z pewnością nie zapomną tego do końca życia. Zadbane i błyszczące maszyny wraz z właścicielami musiały niestety odjechać, ale z pewnością spotkamy się jeszcze nie raz.

Pozdrawiamy całą ekipę i do zobaczenia w Bieszczadzie.

FOTKI

Klara i Snupi

„Aby mieć właściwe spojrzenie na własną pozycję w życiu, człowiek powinien posiadać psa, który będzie go uwielbiał i kota, który będzie go ignorował.” Derek Bruce

Snupi, podróżnik i pies zaprawiony w walkach z wilkami, jest na tyle samodzielny, że uważa na siebie sam. Natomiast według zaleceń Kasi, piękna Klara musiała być pilnowana przed zakusami turystów, którzy byli zbyt zainteresowani jej niespotykaną urodą.

Pozdrowienia dla Klary i Snupiego.

FOTKI