Archiwum dla » Czerwiec 3rd, 2010«

Deszcz i …

Po małym odskoku we wpisach, wracamy do wakacji lata 2009. Zaczniemy od zjawisk atmosferycznych, które są wpisane w każdy pobyt w Bieszczadach. Chodzi oczywiście o deszcz, który czasem jak zacznie urokliwie padać, to nie wie, kiedy skończyć. Jakby było tego mało, to w piękny lipcowy dzień zaatakował nas pokaźnych rozmiarów grad, zmuszając do przykrycia samochodów śpiworami i kocami, żeby z blach nie zrobił się durszlak. Dla tych, którzy nie wiedzą, jaka może być pogoda w Bieszczadzie, przypomnimy fragment tekstu piosenki Krystyny Prońko „ Deszcz w Cisnej’.

FOTKI