Archiwum dla » 2008 «

Wszystkim…

Staropolskim obyczajem, gdy w Wigilię gwiazda wstaje,
Nowy Rok zaś cyfrę zmienia, wszyscy wszystkim ślą życzenia.
Przy tej pięknej sposobności my życzymy Wam radości,
aby wszystkim się darzyło, z roku na rok lepiej było.
Bieszczad również niech świętuje i co roku nas przyjmuje.
Kategoria: Takie tam  Tagi:  Brak komentarzy

6 rano w Dołżycy

Ile jeszcze dni do lata ?……..

FOTKI

Kategoria: Bieszczady  Tagi: , ,  2 koment.

Kulaszne

Powracając do bieszczadzkich cerkwi, to przy drodze Komańcza - Zagórz jest miejscowość Kulaszne, w której znajduje się nowo zbudowana (2004-2005) cerkiew greckokatolicka. Cerkiew powstała dzięki wsparciu finansowemu emigrantów z Kulasznego, którzy po zawirowaniach historycznych (przesiedlenia, akcja „Wisła”), mieszkają teraz, między innymi, w USA i Kanadzie. Świątynia ta jest zaledwie czwartą cerkwią greckokatolicką zbudowaną po II wojnie światowej na tych terenach Polski. Kulaszne leży przy cudownych serpentynach, ciągnących się od miejscowości Szczawne, a wokół można zobaczyć przepiękne krajobrazy. Jako ciekawostkę można dodać, że na tamtejszym cmentarzu pochowany jest artysta, rzeźbiarz Andrzej Wasilewski, w Bieszczadach bardziej znany jako Jędrek Połonina. Grób jego jest dość charakterystyczny, bo krzyż zrobiony jest z końskich podków.

FOTKI

Plateau i R.Przemyk na żywo

Plateau:

„Mamy wielką przyjemność zaprosić Cię do Warszawy na koncert zespołu
PLATEAU z gościnnym udziałem Renaty Przemyk. Po raz pierwszy,
historycznie, wykonamy wspólnie na żywo piosenkę „Nic nie pachnie jak
Ty”…

Kiedy i gdzie? W najbliższy czwartek, 27.11 w klubie „Jadłodajnia
Filozoficzna” (ul. Dobra 33/35, niedaleko Biblioteki Uniwersyteckiej)

Udało nam się ponadto wywalczyć niską cenę biletów- będą kosztować tylko 8 zł!

Ponadto zagrają dwie fajne kapele: Lustro (www.lustro.art.pl) i Glosator.
Start imprezy o 19.00
Plateau zaczyna grać o 21.00
Do zobaczyska!”

Także, wszyscy którzy są w zdrowiu, do Warszawy. Może jedyna okazja posłuchać Plateau i Renaty Przemyk razem na żywo.

Kategoria: Bieszczady  Tagi: ,  Brak komentarzy

Z.Beksiński w Sanoku

„Sztukę należy odbierać bebechami”- Zdzisław Beksiński

Mogliśmy zobaczyć na własne oczy prace tego artysty zgromadzone w Muzeum Historycznym w Sanoku, które jako jedyny spadkobierca Zdzisława Beksińskiego, posiada obecnie najszerszy zbiór jego dzieł.

Zdzisław BEKSIŃSKI urodził się w Sanoku 29 lutego 1929 roku. Architekt z wykształcenia, fotograf i plastyk. W latach 60 zrywa z awangardą. Od tego czasu maluje w tendencji fantastycznej, tragicznej i przytłaczającej, mającej nastrój horroru i grozy, z przedziwnymi wizjami i tajemniczym , strasznym światem.
Zajmował się także fotografią, rysunkiem i rzeźbą. Przez ostatnie lata twórczości zajął się fotomontażem i rysunkami wykonywanymi komputerowo, wykorzystując programy graficzne.
Artysta kontrowersyjny, który zdobył uznanie krytyki, a zarazem zainteresował masowego odbiorcę, co jest trudne w dzisiejszej sztuce współczesnej.
Jego życie prywatne zawsze zbliżało się do jego twórczości - samobójstwo syna, śmierć żony po ciężkiej chorobie, a sam kończy życie zamordowany…

FOTKI

Zamek w Sanoku

Średniowieczny zamek sanocki jest częścią Muzeum Historycznego w Sanoku, które istnieje od 1934 roku. W salach zamku można obejrzeć unikalną galerię ikon, to jeden z najcenniejezych na świecie zbiorów tego rodzaju. Jest tam ponad 200 ocalałych ikon karpackich pochodzących z terenów historycznej ziemi sanockiej datowanych na okres od XV do XX wieku. Możemy również obejrzeć kolekcję sztuki sakralnej kościoła rzymsko-katolickiego, ceramikę pokucką, malarstwo portretowe (XVII-XIX wiek), oraz kilkaset obrazów w tym dzieła m.in. takich autorów jak ; Józefa Pankiewicza, Hanny Rudzkiej-Cybisowej i Jana Cybisa, Olgi Boznańskiej, Tadeusza Makowskiego i oczywiście galerię autorską Zdzisława Beksińskiego.
FOTKI

Kategoria: Bieszczady  Tagi:  Brak komentarzy

Sanok

Jadąc do Sanoka nastawiliśmy się na obejrzenie obrazów Zbigniewa Beksińskiego i największego w Polsce skansenu budownictwa ludowego. Okazało się, że Sanok to piękne i bardzo urokliwe miasto. Jak na pierwszą wizytę zrobiło na nas bardzo dobre wrażenie. Największym zaskoczeniem dla nas był pomnik, siedzącego sobie na luzie, na deptaku, Dobrego Wojaka Szwejka. Nie mieliśmy pojęcia, że takowy tu jest i dlaczego ? Po przeczytaniu tablicy w zaułku jego imienia i przypomnieniu sobie książki, wszystko zaczęło się zazębiać. Pocieszny ordynans maszerował tędy na front rosyjski, żeby oddać życie za cesarza Franciszka Józefa. Mieliśmy trochę frajdy.
Fragment tekstu z tablicy umieszczonej w zaułku:

„Raczy pan się znajdować w burdelu, panie lejtnant. Ludzie bowiem różnymi chadzają drogami.”

To w tym miejscu Józef Szwejk wygłosił owe znamienne słowa, starając się dostarczyć pijanego „w sztok” podporucznika Duba na pilną odprawę dowódców batalionu, który ani rusz, nie mógł sobie przypomnieć, gdzie się znajduje i jak się tu znalazł. W rzeczywistości, ów sumienny oficer poszedł osobiście sprawdzić …

Resztę doczytacie, jak odwiedzicie Sanok, bo wart jest tego.

FOTKI

Kategoria: Bieszczady  Tagi: ,  Brak komentarzy