Szef wszystkich szefów
Zaskoczenie totalnie pozytywne. Dziękujemy za wizytę. Tylko 13-to godzinna, ze szczurami (brrrr…) w snach, które w zapiskach sennikowych (sprawdziliśmy to razem) obrazują te lepsze strony życia, niż te złe. Po rozmowach o dzieciach, o mikrokosmosie… Wiadomo, Polaków rozmowy. Jeszcze raz dzięki.
Fragment filmu „Poranek kojota” /YouTube/.
Kategoria: Bieszczady, Takie tam
2 koment.


Komentarze